Tak! odpowiadamy gromkim głosem: tak właśnie.

    Czy w sytuacji, kiedy był zatrudniony w urzędzie i pobierał pensję jako wiceprezydent, ze wszystkim się zgadzał, a teraz wszystko przekreśla?

3 x Tak.
(a co Więcej & Gorsza, Panie prezydencie: Pan będzie czynić tak samo — gdy znajdzie się Pan {co niemożliwe, prawda? a bo nie ma alternatywy…) – w opozycji.
też będzie Pan.
i Te de.
taka gmina (i.e. Kraj.)



……………………
ps.
wzruszył Nas też inny fragment tej Krytyki Brudnego Rozumu:

    Podobnie jeżeli chodzi o Państwową Galerię Sztuki, wiceprezydent Wojciech Fułek forsował zakup multimediów za kwotę kilku milionów złotych. Z uwagi na szybki postęp technologiczny ten sprzęt za rok byłby już przestarzały. Dlatego zablokowałem tę inwestycję, nie dopuszczając do zmarnowania publicznych pieniędzy.

– ale tu się z Panem Prezydentem nie zgadzamy: gdyż byliśmy w PGS niestety.
(ta galeria jest już dawno przestarzała; może nawet w dniu rozpoczęcia budowy. albo i wcześniej.)
……………………
i z komentarzy (co Ja się będę):

fulek do bunkra
Barykaduj!

    piąty pancerny

o, o! to to.

22 myśli na temat “Tak! odpowiadamy gromkim głosem: tak właśnie.

  1. i nadal coś z zupełnie innej (?!?) Beczki:

    Wykluczone jest wprowadzenie do środka gastronomii. Sugerowane jest natomiast prowadzenie działalności kulturalnej

    …lub sportowej.
    nie przewiduję sukcesu.

    1. a co do zdjecia to punkt widzenia zalezy od… jak sie dobrze glowa pokreci to one „te ludzie” ze zdjecia nie spadaja tylko calkiem NORMALNIE stoja – ot co! – no, rusz pan glowa!

  2. Panie! Co pan! Ojciec Dyrektor uruchamia Sport Trwam! Z bożą pomocą i dekoderami toruńskimi zatrzymamy anglików! Jak za Janka Tomaszewskiego! Alleluja i do przodu!

  3. Polacy nie musza oszczedzac, Polacy z racji mleka wyssanego maja spory gest http://www.ekonomia24.pl/artykul/705493,932910-Stadion-Narodowy-wciaz-nie-jest-rozliczony.html
    ps. Dzis ogloszono upadlosc likwidacyjna Hydrobudowy, tzn. ze faktycznie polski podatnik zaplatosi dwa razy.

    A sedziowie, prokuratorzy to dyspozycyjne d… Jak z dowcipu o Magdzie, ma_gdzie ale nie ma z kim, ale przeciez wystarczy ze ktos zadzwoni. Skandal.

    Zwiedzam teraz inne place zabaw i nie moge sie nadziwic jak inni ucza swoje dzieci szacunku do cudzej wlasnosci. Jestem pod duzym wrazeniem. Moze Pan na placu zabaw zostawic zabawke i pojsc np. na hustawke bez obawy ze ta zabawka bedzie sie bawic ktos inny. Bez zgody wlasciciela zadno dziecko powyzej dwoch lat nie dotknie nic nie swojego. A tym mniejszym jeszcze tylko gugajacym matki z uporem maniaka natychmiast wyrywaja z rak zabawke ktora dziecko wzielo i oddaja wlascicielowi i przepraszaja plus tlumacza gugajacemu ze tak nie wolno ze to nie jego.
    Na polskich placach zabaw, kiedy dziecko zawladnie cudza pilka jest zawsze tekst: „pobawi sie i ci odda”. Obca baba do mojego dziecka nie raz powiedziala trzeba sie umiec dzielic. A dzielenie wedlug tej baby polegalo na tym ze moje dziecko targalo z domu pilke ktora bawil sie dzieciak tej baby.
    Pozniej to sie przeklada na swiat pracy, przyniesiesz kawe to cie z niej opija i to korzystajac z twojego kubka. I dalej, na swiat powazniejszej kasy i wlasnosci.

      1. I tu Pan po polsku zamieszał dzielenie się z szacunkiem dla cudzego, a to dwie całkiem odmienne kwestie.
        Właściciele marki Dżem, zrobili Panu dokładnie to co się robi w polskiej piaskownicy, bo to tylko łopatka – to tylko znaczek.

Możliwość komentowania jest wyłączona.