Naiwne pytania. (Odpowiedzi nadal zamknięte.)

~M52
A ja sie pytam dlaczego nie jest tak, że kazdy ma konto w NBP oprocentowane, na które pracodawca co miesiąc wpłaca składkę, a po osiagnieciu wieku emerytalnego kazdy dostaje swoja dolę, a pozostałe srodki sa dziedziczone? Nie potrzebny byłby ZUS i jakies tam OFE, które nabija kabzę tylko ich członkom i zarządom a kazdy byłby dysponetem swoich środków. Proste? Proste.

Za.

19 myśli na temat “Naiwne pytania. (Odpowiedzi nadal zamknięte.)

  1. Dlatego tak nie jest, bo Pańskie pieniądze trafiają do kieszeni emeryta-rencisty. Z potrąceniem na machinę biurokratyczną.

    Gdyby wymordować (tfu!) wszystkich e-r to by może się tak dało.

  2. Ten cytat to niestety mentalność korwinistyczno-dzieciosiecio, nic a nic więcej.
    Obecny system, zyebany jak nieszczęście, to system solidarystyczno-partycypacyjny – i innego raczej nie ma, chyba że wrócimy do szczęśliwego średniowiecza, gdzie jedyną formą wsparcia była rodzina [jak była, chciała i mogła].
    Jak zauwazył pan Fieroryb, jak wydusimy wszystkich obecnych rencistów i emerytów to wtedy tak, każdego kurwa jeden może sobie odkładać albo i nie – dla siebie.
    „Ja, ja, ja” – to pieprzone wrzeszczenie „ja chcę”… jak bym obcował wirtualnie z tysiącami Hendersonów Saula Bellowa.

  3. ja się nie znam, ale już anal izuję KK, jaki wyrok mam najlepiej dostać za 7 lat (r. 1952), aby…

    1. Zabójstwo, najepiej jakiegoś sławnego człowieka – do końca życia dadzą jeść i spać, i lekarza.
      Tylko internetów nie dadzą, to już nie wim.

      1. nie mylmy systemów & nie bądźmy Szowinistami: ja tam mogę być Kobietą.
        (a szczególnie zaś Lazbijką.)

    1. A kto rzekł że system winny? Toż ludzie winne, zawsze winne ludzie. Abo i wróg klasowy, ewentualnie liberał-ateista und katolik ortodoksyjny.

    2. tak: tam akurat, w tem, co je widzę na Zdjęciu, miejscu — winien System: ten Przeszły. a konkretnie Dekret bieruta, tfu.
      zabrano właścicielom; a oddano PAŃSTWU (d. Miastu, lub odwrotnie, gdyż mnie sie myli.)
      no to.
      (= nie ma Kasy na Zieleń, gdyż poszła na Promocje Stolnicy.)

        1. a po co Nowy Dekret? moja Babcia już nie żyje, nie mają Jej czego zabrać. (chyba Grób.)

          1. to tak, jak z Piwnicą: wynosimy stare rzeczy — bo się może jeszcze kiedyś przydadzą
            (do nast. zalania Piwnicy Ciepłą Wodą z Rur.)

Możliwość komentowania jest wyłączona.