…bo albo nie czytali – albo manipulują. tak, milo kurtis pojawia się w naszej Książce; i nawet na zdjęciu. ale z „autorów” to on tam jest opisany w jednej rozmowie przy stoliku. fakt, ciekawej – ale dość krótkiej… i nawet nie ma go na okładce – a tę: mogliby przeczytać, bo Duże Litery. (albo obcasy, bo mnie się my.)



…………………………
a Milo?
książka o Nim – byłaby zajmująca. tylko: czy (jeśli…) prawdziwa? milo strasznie zmyśla, jak to grecy.
wiadomo: homer.
i ci no… konni, trojańscy.
no i…
(dobra: starczy ;)


…………………………
i tak tkwimy, nieustająco – w „Prawdach” o pisance samolotowo-wielkanocnej; lub w tych: o Zagro- zgrozo-Żeni-Faszyz Mem
(irzetszepapo-Pierać-wjadomo.)
papa albo peo. samolot – albo przewóz.
mnie się myli, wiadomo.
…………………………
a dla (innych) zainteresowanych – bo niektórzy już znają – fragment z textu Naszego drogiego Dra Avane; zawsze pouczający:

W nowej epoce mówić o książce jak o przedmiocie, opisanym w przeszłości, to jakby zmagać się z wizją świata, jaki dał się nabrać na język, którego nie było. Sam się z nim zmagam od niepamiętnych czasów. Co najbardziej zdumiewa i szokuje, to aktualność. Nie sprawdziłem tego jeszcze, ale można to potraktować jak księgę wróżb i przepowiedni lub antologię herezji, do jakich można się odnieść wobec decyzji i możliwości wyboru. Nie ma tu obrazu wyższej instancji, do jakiej można się odwołać w tamtych czasach. Wtedy nie powstała i teraz nie ma zbyt wiele do powiedzenia…

o, to! to, to…
Wyższa Instancja (albo obcasy, bo mnie się.)
Wtedy nie powstała i teraz nie ma zbyt wiele do powiedzenia.
ale mówi; w Wielotysięcznych nakladach.
i KREUJE.
opinie – i te, no: Sądy?
…………………………
(= i Powinienem się cieszyć, bo nas wymieniła, jednak… Łaskawie. obok innych – Prześladowanych.)

11 odpowiedzi na “wymienili nas w GW. ale nie wiem, czy się cieszyć, bo…”

  1. dobrze, że napisali. Pan już nie kwękaj.
    słuchałem wczoraj Pana w Radio Trzecim – i się bardzo cieszę, że w Głównych Mediach jest Szum wokół Tej Książki. a że Szum jest generowany Pana dorzecznym radiowym Głosem, no to jeszcze dodatkowy Plus.

  2. stoi 3 Milicjantów przy tym Samolocie; 1den z Peło (= umie pisać), 2gi z Pizu (umie czytać, nawet między Wierszami!) — a 3ci z Giewu.
    do pilnowania tych Intelektualistów…
    (z Psem M. — wiadomo.)

  3. Nie no dobrze że wspomnieli – bo kultura to musi być…

    PS. A co temu panu ze zdjęcia stało się w włosy?…

    1. tak, Kultura – to Wartościowa Nadbudowa. albo Synteza, jak kto hegla, tfu! Lubi… warto (= do Zyskow z kapitału) dodać Trochę Kultury; a tym chętniej — jak grecka… Obok znaczy („naszej”).
      a we włosy? Panie: to w stodole było; co się pan Dziwisz.
      Lud.
      prosty.
      zwyczaj.
      marzanna.
      i Opatrzność w stodołę piorunem („płonie płonie…”)
      zakszehynasze.

  4. Może autor tej notki ma trochę tak, że myśli „Makowski w domyśle Kurtis” [d. mówimy Lenin (tfu!) w domyśle…]

  5. a Milo?
    książka o Nim – byłaby zaj­mu­jąca. tylko: czy (jeśli…) praw­dziwa? milo strasz­nie zmy­śla, jak to grecy.
    wia­domo: homer.
    i ci no… konni, tro­jań­scy.
    no i…
    (dobra: star­czy ;)

    Juzuś, widzę, że jak większość jesteś xenofobem (greckie słowo). Rozumiem, że możesz myśleć, że zmyślam, bo jak większość ludzi, nie mieści Ci się w głowie, że za Bieruta, Gomółki, Gierka czy Jaruzelskiego, można było żyć tak, jak ja żyłem. Rzeczywiście dla przeciętnego człowieka moje opowieści (jeśli je kiedykolwiek słyszałeś) brzmią jak bajka. Trzymaj się mocno, może za jakieś 50 lat zrozumiesz, co miałem na myśli.

  6. tak: wychodzi, że jestem Xenofobem (albo xeno Fontem, bo mnie się myli).
    Milo! no, co Ty?!? ja wiem: tu („w Tym Kraju”) można stracić Po czucie humoru; ale żeby aż tak?!?

    a homer Wielkim Poetą był — z latami widzę, że Coraz (dla mnie) Większym. choć nie wiadomo, ilu ich było; jednak. tych homerów.
    homer i tuwim.
    (no: obaj = niepolacy ;)

Możliwość komentowania została wyłączona.