„Obok albo ile procent babilonu”

(Smakowite cytaty wyjąłem z książki-kuferka Mirosława Makowskiego „Obok albo ile procent Babilonu”).
CZEGO BRAKUJE? SUPERNOWEJ
Jakub Bożek

……………..
Niżej cytat + link do pracy co prawda sprzed ukazania się książkowej wersji „Obok…” ale często cytującej naszą ówczesną stronę, dziś inną: niestety? / na szczęście? („mitologie”) – i oczywiście dostępne wtedy na niej zbiory Michała. Te, które stały się zaczynem książki.
Polecam.
mr m.

I am at least as indebted to the „alternative” archival system – the multitude of people who have kept the experience of Polish punk alive with their dedication in collecting and preserving materials and memories from their days in the rock scene – including Andrzej „Amok” Turzynowicz, Mirosław „Mr.” Makowski, Michał Szymański, and Robert Jarosz, and the countless punk fans who have made their bootleg recordings available.

Screamed Poetry: Rock in Poland’s Last Decade of Communism” (2011)
Raymond A. Patton

……………..
Obok-albo-ile-procent-babilonu-mr-makowski-foto-str-236-237-low

Deren Protagonisten verweigerten jedoch ihre Druckgenehmigung und mr makowski und seine Mitstreiter blieben auf einem Material-Steinbruch sitzen. Sie machten das Beste daraus und fügten die bunte Mischung aus Bildern, Zeitungsausschnitten, Interviewfetzen, Gedächtnisprotokollen, Internet-Treibgut und vielem mehr neu zusammen – zu einem der originellsten Werke über die polnische Off-Kultur zwischen 1945 und 1989.

    Do. 02.05.13 20:00 Leipzig, Kulturny Dom B31: Wieviel Prozent Babylon? Der kulturelle Untergrund in der Volksrepublik Polen (1952–1989) zwischen Affirmation und Rebellion

……………..

(info via www)

    (…)
    Spieszę poinformować, że książka „Obok…” znanego mi mr zalecana jest na konwersatorium MISH na które uczęszcza córka moja (…). Czasy trudne i wybór ciężki. Kiełbasa czy kultura? Zainteresowanych lekturą pozdrawiam.

……………..

Pokolenie Obok przemawia
Twórcy raportu, opisując „młodych”, nagminnie zapominają jednak o jednym – o potrzebie wyjścia poza cyferki i oddania głosu tym, których opisują. Tymczasem tytułowi młodzi właśnie przemówili…

(a znalazła Pani Pajęczak. dzięki.)

……………..

Slavek Pakos
Ranking sprzedaży detalicznej w 2011 roku (sklepy internetowe wmoichoczach.com.pl, manufaktura-legenda.pl i sklep na portalu Allegro oraz sprzedaż bezpośrednia na koncertach i festiwalach):

    1. Książka Mirosław Ryszard Makowski „OBOK albo Ile % Babilonu?”
    2. SIEKIERA „Ballady Na Koniec Świata” CD (sprzedawana tylko w grudniu!)
    3. „IZRAEL meets Mad Professor” 2LP
    4. „IZRAEL 1991″ LP (uwaga! kończy się nakład! spóźnialscy, to ostatnia chwila!)
    5. „IZRAEL meets Mad Professor” CD
    6. SIEKIERA „Na Wszystkich Frontach Świata” CD (3 lata po premierze?!?!?!)
    7. „FIRE IN THE HOLE meets ZION TRAIN 10″
    8. WIELKANOC „Dziewczyny Karabiny” CD
    9. KLAN „Mrowisko” (w zasadzie to sprzedaż tylko przez Allegro!)
    10. ARMIA „Legenda” CD

……………..

rekl-Obok-extra-low-jpeg


(ze strony Degrengoland)

……………..
(…) Do Makowskiego: ordery dostali Kora i Muniek, a nie Skiba wiec się wyluzuj z oburzeniem :) Nic o mnie nie wiesz (tyle co z BofF), internet to za mało, głębiej Makowski, głębiej. Czytałem „Ile procent Babilonu”. To ładnie napisane, ale chore. O jedną książkę za dużo kolega przeczytał o spiskach i mózg wylał się do umywalki… Tomek Lipiński jako tajny agent systemu! Dobre! No po prostu punkowy Macierewicz!

    Krzysztof Skiba
    (facebook, zamknięta grupa „Byliśmy w Jarocinie”, fragment dyskusji)

……………..
Wciąż mami nas pokusa myślenia o historii jako estetycznej, atrakcyjnej, sprawiedliwej, ostatecznie zamkniętej i doskonale użytecznej opowieści. Wypowiedzi zebrane przez Makowskiego i Szymańskiego nie pozostają złudzeń, że taka wizja ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Tezy, że rock obalił komunę wobec nich nie da się już obronić, w zamian nie dostajemy jednak żadnej pozytywnej alternatywy. Historia PRL-u w „OBOK…” rozbija poczucie istnienia jakiegoś możliwego do odkrycia przez nas sensu historii, co jest przecież warunkiem umożliwiającym budowanie na jej podstawie rozmaitych marketingowych ikon. Historia w zgromadzonych tu świadectwach jest chaotycznym zbiorem postaw a nie prostą opowieścią z dobrym i atrakcyjnym zakończeniem. Oczywiście nie ma żadnych szans na to, żeby te głosy wpłynęły w jakikolwiek sposób na dominujące w mediach estetyczne wizje historii PRL-u i kontrkultury.

Tymczasem chaotyczny wielogłos z „OBOK…” pozwala opowiedzieć o niej w nowy sposób, umieścić ją w perspektywie, na którą nie ma miejsca w podręcznikowej czy festiwalowej narracji. Przede wszystkim kontrkultura nie jest tu prostym synonimem opozycji i jej znaczenie jest zdecydowanie głębsze: Montowanie tego [punka lat 70. 80.] w wyraz antyreżymowy, antypaństwowy – jest dla mnie nową kategorią. Kontrkulturowość jest czymś absolutnie innym. Jest ruchem, ideą, próbą nowego zdefiniowania relacji w społeczeństwie (Tomasz Świtalski). Z drugiej strony nie jest idealizowana, a tytułowe „Ile Procent Babilonu” to właśnie pytanie o granice/konieczność/wolę współpracy z systemem…

    Punki, frakcje i narracje
    Marcin Wilkowski

……………..
…Makowski to również bezdyskusyjnie najlepszy fotograf doby punku…

……………..
Co się z nimi teraz dzieje? Niektórzy jedzą pełne żalu śniadanie z premierem, chociaż cztery lata wcześniej śpiewali w jego kampanii wyborczej, a jeszcze dawniej trzymali się od polityków z daleka. Niektórzy występują w reklamach nie zachęcających do życia w trzeźwości. Niektórzy żałują, że w nich nie występują. Niektórzy się zaszyli i unikają. Inni upadają i podnoszą się. Dla wielu pozostali symbolami. Nie wszyscy postanowili ten „balast autorytetu” spieniężyć…
(…)
Głębokim tematem tej książki, poza anegdotami biograficznymi i przywoływaniem fascynującej historii, jest namysł nad buntem, genezą jego powstania i przebiegu w tamtej rzeczywistości społecznej. Niewątpliwie w naszych czasach potrzebna jest nowa redefinicja tego odruchu, która zdołałaby odczarować powtarzaną bardzo często jak zaklęcie tezę, że w obecnych szczęśliwych czasach „nie ma się przeciwko czemu buntować”. Dla sceptycznych lub nadmiernie usatysfakcjonowanych polecam lekturę tego jak było.

Tomasz Brodziński

……………..
Pokolenie Jarocina wyraźnie wchodzi w fazę jesieni życia, bo w ostatnich miesiącach mamy do czynienia z wysypem biografii i wspominkowych albumów. Dość wymienić „Muńka” autorstwa Grzegorza Brzozowicza czy „Artystów, wariatów i anarchistów” Skiby, Konja i Janiszewskiego. „Obok albo ile procent Babilonu?” nie jest jednak ani wywiadem rzeką, ani próbą szczegółowego odtworzenia mrocznych czasów komuny. To raczej ciekawy patchwork przypominający swoją budową ludzką pamięć – pofragmentowany, wielowymiarowy, niepełny, ale też fascynujący. Stylem przypomina trochę twórczość słynnego dziennikarza Huntera S. Thompsona i jego „strumień świadomości”. Wypowiedzi takich osób jak: Piotr Bratkowski, Piotr Nagłowski, Kamil Sipowicz, Robert Brylewski czy Jacek „Dżeksong” Onaszkiewicz mieszają się tu z cytatami z piosenek, strzępami recenzji prasowych, SMS-ami czy fragmentami innych książek, rozpraw i artykułów. Pozorny nieład i brak narracji zupełnie jednak nie przeszkadzają. Wręcz przeciwnie – z tych kawałeczków myśli i emocji paradoksalnie wyłania się całkiem spójny obraz zbiorowej świadomości pokolenia, któremu przyszło dorastać u schyłku komuny. „To miała być nieautoryzowana biografia grupy TILT i Tomasza Lipińskiego, a powstał zbiór wyimków z życia nas, urodzonych w latach 50. i 60.”, piszą we wstępie autorzy. Całe szczęście, że Lipiński się nie zgodził… Dla wszystkich, którzy mają dość komunistycznej martyrologii.
„Machina” (e-wydanie)

……………..
Andrzej Marzec (na facebooku)
Polecam. Już trzeci raz czytam i znajduję perełki poutykane na każdej stronie.

……………..
W porównaniu z esbecko-milicyjno-więziennymi relacjami w „Buntownikach…” represje, jakim poddawano w latach 80. młodzież alternatywną, jawią się stosunkowo łagodnie. W „Obok…” pojawia się wątek częstych przypadkowych zatrzymań i rewizji. Obawiam się, że dzisiejszy nastolatek samą fryzurą sugerujący policjantom, że mogą łatwo sobie podbić statystyki wykryciem zbrodniczego skręta, nie czuje się na ulicy dużo bezpieczniej…
Książki o kontrkulturze PRL-u
Wojciech Orliński

……………..
Wyjątkowo starannie wydana publikacja (…) to książka wesoła i smutna jednocześnie, choć konkluzja, jaka płynie z jej lektury nie pozostawia wątpliwości: dziś nie jest pięknie, ale – wbrew legendom – kiedyś też nie było…
kulturaonline.pl

……………..
„Obok” wciąga”
Marcin Babko (facebook)

……………..
Niezwykły obraz polskiej kultury i historii na przestrzeni 4 dekad – oczywiście wszystko kręci się wokół muzyki ale nie wszystko jest muzyką.

……………..
Czym się ekscytujecie? To ordynarna reklama książki.
Kogo obchodzi skasowany Teleranek, a tym bardziej pokolenie, które wtedy dorastało?
~ryjowa

……………..

„(…) Z tą książką – więcej zobaczysz, niestety”- dodaje wydwca.



Slavek Pakos
coś się walnęło przy przerzucaniu filmu na youtube, musze to naprawic
(…)

makowski
nie naprawiaj! tak jest Dobrze! („obok” ;)

……………..

Darek Dusza:
Niedziela poświęcona na lekturę (…) impresjonistyczna. Bez osądów, gotowych tez i uproszczeń. Bez czarno-białego obrazu świata.

(…)

Józef Cukier
To fajna książka. Czyta się ją tak jak internet, tylko jest (trochę) lepsza

(commented on Darek Dusza‚s status)

………………………………….

nabyłem drogą kupna książkę

niby standard

znaczy wg mnie, bo zdarza mi się to raczej regularnie

(mało narodowy jestem widać…)

………………………………….

(…) był inny zapis tego Czasu — dziesięć tomów dzienników pisanych na gorąco przez pewnego Polityka z pozycji Systemu. tu: jeden tom sklejany z tysiąca źródeł z perspektywy czasu i w kontrze (albo offie) do Systemu. całkowite antypody. choć właśnie pewnie dlatego — razem tworzą w mojej głowie w miarę kompletny Obraz.

historia Pokolenia, które (i niech się Pokolenie nie obraża) powoli zbiera się do zejścia ze sceny. a może nawet bardziej — zapis tego schodzenia? paru już nie żyje, niektórzy robią konfitury, reszta w zbowidzie…

………………………………….

No i nauczyłem się zapierdalać. MR Makowski próbował porównać swoją pracę do mojej („ale tego Młotka to Panu zazdrosz­czę, bo to jed­nak jakiś kon­kret. w Tych czasach…”)

Moja praca to wieczny syf. Jego zaś, to marzenie które nigdy mi się nie spełni. Za późno już…

………………………………….

Mój egzemplarz właśnie dotarł i jest soooo sexy :) Elegancka okładka, szerokie kartki…

………………………………….

to jest książka idealna do tramwaju

………………………………….

nie deptać trawy, nie pluć na obcych

………………………………….

A począt­kowo nie mia­łem wcale zamiaru, bo pol­ska scena punk-reggae z lat 80-tych inte­re­so­wała mnie zawsze mniej wię­cej w takim stop­niu jak irań­skie filmy o szew­cach, czyli wcale (…)

………………………………….

Kontrkultura wentylowa za 29 zł, jak zawsze tania i treściwa (musi się coś zmienić by wszystko pozostało po staremu). Wierzę, że zregeneruje parę komórek mózgowych zabitych przez telewizję.

………………………………….

a to będzie tylko empik, czy może też inne, uczciwe księgarnie? ;-)?

………………………………….

5 thoughts on “„Obok albo ile procent babilonu”

  1. Pingback: niegodny m. (mr m. oczywiście.) | zwyczajne nic.

  2. Pingback: [co z tą Głową masz, co.] | zwyczajne nic.

  3. Pingback: Plasowanie produktu | 1980-1989: pokolenie J8

  4. Pingback: Co po nas zostanie. Niewiele lub za dużo | Zaraz wracam.

  5. Pingback: Tej strony jeszcze nie ma, tej książki jeszcze nie ma… | Państwo Nikt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *