Grzyby? nie, dziękuję, wolę rower.

były premier Włodzimierz Cimoszewicz, ost. bardziej aktywny w mediach sen. niezależny, ma poważne wątpliwości, czy to Kreml stał za otruciami w Londynie. Przecież rosjanie działają w sposób racjonalny, to było przed wyborami w rosji, putin mógłby sobie zaszkodzić… Sankcje? no, wie Pani, bogaci rosjanie w swych willach na florydzie się z tego śmieją, dodaje…
Pani redaktor z telewizji kiwa mądrze głową, przytakując; jak piesek na tylnej półce dużego fiata.
dobranoc Państwu
mr m.