Pociąg

śniło mi się, że do spółki z ruską mafią będę hodował Psy, które wyszły z ziemi, gdzieś na trasie poznań-warszawa; ale jakby pod Kaliszem, dziwne.
…?
już odpowiadam: jasnobrązowe, piękny kolor: sepie, ochry, siena palona… podobne nieco do amstaffów ale z większą szczęką; duże, krzywe, nierówne Zęby. nadmiar.
na peronie stał Koń bez podków, przystrojony wstążkami.


a dalej, wcześniej, na przejeździe kolejowym – byłem w kabinie z przodu – wywalił się czerwony wóz strażacki, efektownym wyskokiem.
dlatego stanęliśmy, wyszedłem, te Psy…
ale to mniej ważne.

w pociągu, jak to z berlina, jechało dużo ruskich i niemców.

    …zakładając koniowi blaszane dzwonki ustrzeżesz go przed czarownicami.
    (ponoć u Aleksandra Brücknera gdzieś; a on leży na Tempelhofer Parkfriedhof)

dobranoc.
mr m.