to stąd mniej więcej spadła głowa mego Dziadka.

…z tej pustej przestrzeni, z tej … części nieodbudowanej po wojnie.

O, mój kochany, głowę ci urwali. To powiedziała matka, spokojnie, bezbarwnie. Wyprowadzono ją i już gdzieś daleko ode mnie, na podwórku usłyszałam jej nieludzki krzyk…

to Barbara: „Państwo Nikt…” (str. 108). i tak jakoś teraz, wczesną jesienią dziadka postrzelili (6 VIII 1944), później, we wrześniu babcia zginęła (26 IX). Dziadka też: na śmierć jednak, przyznajmy. Bez głowy trudno żyć.

…analiza ortofotomapy wykazuje, że być może skrócono elewację części od strony Sierpeckiej o dwie osie…

…napisze do mnie autor strony Warszawska identyfikacja w prywatnym mailu, kiedyś, czas jakis temu, w tym roku. niedawno.

i ta VIII Kolonia WSM, dziś. znaczy: wczoraj: 8 IX 2017. kawa, jakieś spotkanie, o przyszłości… jest miło, choć szarawo: jesień. kawiarnia modna, dużo ludzi, młodzi, dość dobrze ubrani. czytają też czasem książki, papierowe: taka moda, nie być hipsterem, nie dla smartfonów (choć zaraz zadzwoni, wiadomo). obok inne, przyjemne miejsca, lokale.
bez głowy – nie, ale bez kawałka domu da się żyć, jak widać.
mr m.

Dodaj komentarz