My tylko cytujemy panie Prokuratorze.

(cyt.)
Urszula Lizakowska (f-book, dziś)
Odnośnie pomysłu jednolitych cen książek
– do każdej książki dodać pustą stronę na końcu z perforacją na brzegu
– pracownik księgarni, przy rozpakowywaniu towaru wyrywa tę stronę
– sprzedają książki w jakiej chcą cenie, bo są używane i wybrakowane, a nie nowe
– państwo wprowadza zasadę, że za książkę używaną uznawać można książkę przeczytaną co najmniej raz
– księgarnie wynajmują pracowników, których zadaniem jest siedzieć na zapleczu i zapamiętywać treść wszystkich książek w ofercie
– w razie kontroli, pracownik ręczy słowem, że przeczytał książkę i zdaje test z jej zawartości w obecności dwóch urzędników
– państwo zaostrza przepisy – książka używana nie może być czytana przez jednego pracownika sklepu
– Empik i Matras outsoursują czytanie polskich książek do Chin
– w Chinach powstaje coraz więcej uniwersytetów polonistycznych
– całe Chiny czytają polskie książki i oglądają polskie filmy, bo to trendi wśród młodzieży
– eksport polskiego przemysłu rozrywkowego prześciguje USA i Japonię
– do Pekinu przylatuje samolot
– wysiada z niego znany polski aktor
– chińskie fanki piszczą i rzucają biustonoszami
– nastoletni chińscy hipsterzy wycinają sobie dziury między górnymi jedynkami
– samoloty A380 mogące zabrać kilkaset osób kursują codziennie między Chinami i Polską
– zawsze są pełne
– ostatni polski pasażer wylatujący z Polski gasi światło
– zostają politycy (1 mln na różnego rodzaju umowach), którzy umierają z głodu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *