Introligatornia: niektórych rzeczy…

…nie da się powtórzyć. Tak, bo (np.) technologia produkcji papieru (czy tektury) się zmieniła, kiedyś robiono, upraszczając rzecz bardzo, bardzo, papier na sitach (no: niby i dziś też; ale…), powstawały warstwy; dziś używa się głównie masy, koloidalnej zawiesiny (w „hydropulperach”, to nawet brzmi jakoś…) i struktura papieru jest inna… i tak dalej.
Ale (niekiedy) szkoda.

2 myśli na temat “Introligatornia: niektórych rzeczy…

    1. w Poligrafii: zawsze. (offszem: Szffajcarzy jeszcze, no u w 2 poł. XX w. trochę amerykanie; ale to nie to, co dobry Obersturmundgutenberg.)

Dodaj komentarz