Małe stworzonka.

Pracowałam u fryzjera jako pomoc. Zamiatałam sterty włosów, myłam głowy, w których czasami znajdywałam małe stworzonka. Wracałam do domu późno, zmęczona, niedojedzona… (…)
Gdy wybuchło powstanie, w dzielnicy, w której mieszkałam wybuchło wcześniej, akurat myłam głowę klientce. Dotrwałam do wieczora w zakładzie, który mieścił się w suterynie i wieczorem przedarłam się do domu.

Fryzjer (1944)
fryzj-2-barb-gonczars-Janina-Siwińska-A-

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *