[przerwa dwudniowa]

zmuszony jestem Was opuścić – wiem, wiem: płacz, rozpacz – lecz cóż…? za to (niektórzy) dostaną może Nowe Drogi… coś za coś. no i to tylko dwa dni, jakoś wytrzymacie.
do usłyszenia Koleżanki i Koledzy.
para-czerwono-niebieskich-2015


a skoro Pan R. podsyła nam Lewacki Luddyzm:

Who can make this happen? In the old left project it was the industrial working class. More than 200 years ago, the radical journalist John Thelwall warned the men who built the English factories that they had created a new and dangerous form of democracy: “Every large workshop and manufactory is a sort of political society, which no act of parliament can silence, and no magistrate disperse.”

Today the whole of society is a factory. We all participate in the creation and recreation of the brands, norms and institutions that surround us…
The end of capitalism has begun
Paul Mason

no to My go – prostym, ludzkim komentarzem w lokalnym portalu:

Kiedyś bawiło się na podwórku, teraz będą bawić się w zamkniętych pomieszczeniach

    „…Nowością na tle trójmiejskich osiedli jest też Kids Club. Co to takiego? – To edukacyjna strefa zabaw dla dzieci, mieszcząca się wewnątrz budynku i dostępna wyłącznie dla mieszkańców…”

Wyrosną nam cyborgi które uważać będą że najlepsze zabawy są pod dachem. Może kolejnym krokiem będą „mieszkania” w zamkniętych już kopalniach? Seksmisja się zbliża ;–)
Lubiłem bawić się w chowanego

dobranoc Państwu, proszę komentować rozważnie: maszyna (AI) antyspamowa świruje…

4 myśli na temat “[przerwa dwudniowa]

  1. …i dodam, że takie place zabaw istnieją na świecie od ponad 30 lat, natomiast na polskiej prowincji jak i u wschodnich sąsiadów nadal bawią się na podwórkach i grają w piłkę na łąkach. Kwestia wyboru sposobu na życie.

    1. Pan chyba dawno nie był w warsiawie: Podwórka?!? tylko w gettach dla Kolorowych na peryferiach (przedklatki).

        1. ostatnio? przedwczoraj (wg danych z 31 XII 2014 r. miasteczko – ok. 4 tys. mieszkańców).

Możliwość komentowania jest wyłączona.