No, dobra: spisane. ale zapamiętane nie będą czyny i słowa, to grafomania.

    – Wrażenie, które mają czasami ludzie po wysłuchaniu tych taśm, są skrajnie nieprawdziwe – powiedział.
    Były minister finansów dodał, że ciekaw jest jak brzmiałyby taśmy „kolegów z opozycji”, gdyby byli nagrani. – I jak to się stało, że oni nagrani nie byli – stwierdził na antenie TVN24 Biznes i Świat.

    Rostowski skomentował też dzisiejsze porozumienie w sprawie rozpoczęcia rozmów o nowym programie pomocy dla Grecji. – Porozumienie zapewnia na jakiś czas stabilność, ład i spokój gospodarczy w Europie, dlatego to jest sukces Donalda Tuska. Jednocześnie jest to ewidentne i dramatyczne upokorzenie rządu i narodu greckiego – zaznaczył.

    Jak zauważył, od Greków wymaga się bardzo dużo, więc nie ma obaw, że pieniądze, jakie mają dostać w zamian za reformy, zostaną zmarnowane. – Aby dostać pieniądze, muszą przeprowadzić wiele reform do środy. Nigdy nie było tak rygorystycznego podejścia. Wydaje się, że te pieniądze są bezpieczne. Ten pakiet jest tak skonstruowany, że Grekom będzie bardzo trudno uzyskać pieniądze, a nie dotrzymać swoich zobowiązań – podkreślił Jacek Rostowski.

    podkreślenia (na szczęście niewidoczne) pochodzą od stronniczo i niesprawiedliwie.

    4 thoughts on “No, dobra: spisane. ale zapamiętane nie będą czyny i słowa, to grafomania.

      1. makowski Post author

        nie: OSOBIŚCIE Wodza.
        (który wróci, na Białym mercedesie i Ojczyznęwolną zwróci nam, po Pańsku.)

    1. fieloryb

      muszą prze­pro­wa­dzić wiele reform do środy

      Rzondamy leprzego jutra lub hociaż leprzego popołudnia!