Elity Kraju Pomarańczy.

– W polskiej kulturze, w przeciwieństwie do amerykańskiej, mówienie o zarobkach, dochodach i majątku jest nacechowane niepotrzebnymi emocjami i podejrzliwością. U nas powszechnie podejrzewa się, że jak ktoś ma pieniądze, to znaczy, że zdobył je w sposób przynajmniej nie do końca uczciwy. Jakoś nie mówi się, że może polega to na czym innym – na dobrym gospodarowaniu, zapobiegliwości. I raczej rzadko wyciąga się wniosek, że skoro ktoś umie sensownie gospodarować własnym majątkiem, to zwiększa to pewność, iż będzie umiał dobrze gospodarować majątkiem publicznym – napisał Paweł Adamowicz

    (…) w Polsce, wyprzedza go jedynie jego partyjna koleżanka z PO, Hanna Gronkiewicz-Waltz

Dobrze gospodaruj / nie żartuję / potem z Tobą / pofigluję.

…………..
(a dzisiejsza Rękawiczka z dedykacją dla Wszystkich Naszych Kochanych Elit [Urzędniczych]. i w kolorze Partyjnym, wiadomo. Najlepsi są Optymistami: gdyż Pesymizm – to Pójście na Łatwiznę und Defetyzm. nie do przyjęcia u Nas; gdyż dla Optymizmu = nie ma Alternatywy.)

zielona-PKP-wrzeszcz-orange

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

4 komentarze

  1. W Ameryce nie rozmawia się o swoich zarobkach, wręcz jest to źle widziane. Można powiedzieć że w nowej pracy zyskało się finansowo, ale nigdy sumy.
    Ach ci ministranci…

    • makowski

      Pani Ziomecka chyba nie rozumie, co dzieje się z młodymi ludźmi w tym kraju.

      i zamiast „ziomecka” wpisujemy: „Gis” od gitary Oczywi.

  2. euro collapse

    LOL

    • makowski

      chyba „BÓL”…

      znam pawła od dziecka, zawsze był szemraniec.
      klatka b